Powrót do działu żaglowce

Gedania

tekst: Katarzyna Koj, zdjęcia: Mariusz Strawiński

Gedania

Na początku troszeczkę z kart historii:
Historia jachtu zaczyna się w 1974 roku gdy w stoczni powstaje niezwykły polarny jacht "Gedania" szkuner sztakslowy o długości 20,60 m, szerokości 5,20 m, zanurzeniu 2,80 m i powierzchni ożaglowania 200 m2. Właścicielem jachtu był Jacht Klub Stoczni Gdańskiej. Jednostka zwodowana zostaje w 1975 roku, gdzie po krótkim rejsie bałtyckim, 3 lipca jacht wychodzi w morze na wielką, pierwszą w historii żeglarstwa czternastomiesięczną wyprawę za Północne i Południowe Koło Polarne. Jej kapitanem zostaje Dariusz Bogucki. Planowana trasa wiodła przez przejście Północno-Zachodnie. Niestety, Kanadyjczycy przegonili jacht z North-West Passage i na Pacyfik „Gedania” musiała przejść Kanałem Panamskim – dalej na południe żeglowała już zamierzoną trasą przez wyspy Galapagos, Przylądek Horn, szlakiem najbardziej wysuniętym na południe. Było to pierwsze polskie dotarcie do Antarktyki, pierwsze polskie i pierwsze światowe dotarcie jachtem za Południowe Koło Polarne, pierwsze polskie i światowe dotarcie do wyspy Adelaide, sforsowanie Fiordu Laubeauf i pierwsze polskie dotarcie do wysp Deception i King George. 9 września 1976 roku jacht wraca do kraju i cumuje w swoim porcie macierzystym Gdańsku. W ciągu 243 dniach pływania załoga przebyła 32 282 mile morskie z tego w strefie gór lodowych 18 dni, a w strefie lodów dryfujących 64 dni. Z wyprawy tej powstała książka "Gedanią za oba kręgi polarne" autorstwa kapitana.

Stalowa konstrukcja doskonale zdała egzamin podczas wyprawy za oba kręgi polarne i dlatego w 1978 kapitan Dariusz Bogucki ponownie wypłynął na daleką zimną wyprawę. Tym razem trasa wiodła przez Szwecję, Danię, Jan Mayen, Północną i Zachodnią Islandię, Wyspy Vestmannaeyjar, Orkneje. Było to drugie polskie lądowanie na Jan Mayen, trzecie polskie lądowanie w Akureiri i pierwsze polskie wejście do Heymaey.

W następnym roku jednostka żeglowała, dla odmiany, po ciepłym Morzu Śródziemnym. W 1980 roku jacht powraca na północne szlaki, opływając dookoła Islandię. Od lipca do października 1981 roku 6-osobowa załoga dowodzona przez kpt. Wojciecha Wierzbickiego odbywa wyprawę naukowo-sportową „Spitsbergen ‘81”. W czasie tego rejsu „Gedania” jako pierwszy polski jacht opłynęła Spitsbergen ze wschodu na zachód. W 1982 roku jacht uczestniczy w międzynarodowym zlocie Cutty Sark Tall Ships ‘Race’82” na Bałtyku. W następnym roku odbywa rejsy do Karlskrony i Wielkiej Brytanii z przejściem Kanału Angielskiego. W 1984 roku „Gedania” bierze udział Cutty Sark Tall Ships ‘Race’84” w Kanadzie. Pierwszy etap wiódł przez Southampton, Wyspy Kanaryjskie i Bermudy, przez kanadyjskie porty: Halifax, Quebec i Montreal. Kapitanem etapu był kpt. Mieczysław Czarniawski. Po zmianie załogi w Montrealu dowództwo wyprawy objął kpt. Wojciech Wierzbicki. Nowa załoga pożeglowała na Wielkie Jeziora, docierając aż do Toronto i dziewiczych obszarów nad Jeziorem Górnym. W drodze powrotnej z jezior jacht odwiedził St. John’s na Nowej class=SpellE>Funlandii gdzie właśnie przebywał Ojciec Święty. Papież pobłogosławił jacht i załogę. Z Kanady wracali krótszą, ale trudniejszą trasą północną.

W latach 1986-1987 „Gedania” wyrusza na następną wielką wyprawę, płynie dookoła świata. W tym rejsie żeglowała przez Atlantyk na Morze Karaibskie, następnie Kanał Panamski i przez Pacyfik popłynęła do Australii. W drodze powrotnej jacht cumuje w Hawanie. Jest to jej najdłuższa wyprawa.

W 1989 roku Jacht Klub Stoczni Gdańskiej postanowił wyremontować „Gedanię” i w tym momencie urywa się historia jachtu. Do 1992 roku zdemontowano zabudowę wnętrza i zużyte instalacje, gruntownie wyremontowano pokład i kadłub. Zamontowano nowe zbiorniki, kadłub przygotowano do wyposażenia w nowym układzie. Niestety z powodu braku funduszy przerwano prace. Na ich wznowienie nie miał środków ani klub, ani stocznia.

Taka sytuacja trwała aż do 26.02.2002 roku gdy nowym właścicielem jachtu staje się Sail Training Association Poland – armator żaglowca „Pogoria”. Wznowiono prace remontowe i przebudowę.

W trakcie przeprowadzonej w 2005 roku przez STAP rekonstrukcji jachtu przedłużono jego kadłub o trzy metry w celu poprawienia właściwości żeglugowych oraz wykonano od nowa zabudowę wnętrza. „Gedania” została wyposażona w nowoczesny osprzęt pokładowy i nawigacyjny.

Gedania

Dzień dzisiejszy:
Do roku 2005 dokonano kilku istotnych korekt w stosunku do pierwotnych założeń konstrukcyjnych Gedanii. Modyfikacje te miały na celu poprawę właściwości morskich jachtu i warunków bytowych załogi. W toku prac przedłużono jacht o 3 m przez odcięcie kadłuba w rejonie wręgi numer 9 i dobudowanie nowej rufy o długości 9 m. Został całkowicie zmieniony takielunek o przedłużenie grotmasztu o 2 m. Powierzchnia ożaglowania została powiększona do 230 m2 przez umieszczenie na dziobie bukszprytu. W celu poprawy manewrowości jachtu podczas żeglugi został przestawiony silnik ze śródokręcia na rufę. Dla polepszenia komfortu pracy załogi została dobudowana na śródokręciu nadbudówka o pełnej wysokości stania.

Wymiary podstawowe po przebudowie:
długość całkowita: LOA = 23,28 m;
długość linii wodnej: LWL = 21.8 m;
długość klasyfikacyjna: L = 22.54 m;
szerokość całkowita: B = 5.20 m;
zanurzenie kadłuba do KLW T = 3.20 m;
wyporność konstrukcyjna: V = 62 m3;
moc silnika P = 192 kM
powierzchnia żagli klasyfikacyjna A = 230.0 m2
wsp. moc silnika / pow. ożaglowania = 0.64
załoga n=18 os.

Wnętrze jachtu podzielono na następujące pomieszczenia:
- rufa:
Salonik rufowy - z możliwością zamiany na kabinę 2 osobową
2 kabiny 4 osobowe na prawej i lewej burcie
Toaleta z prysznicem
Maszynownia - pod kokpitem na śródokręciu
- śródokręcie
Kabina 3 osobowa na lewej burcie
Kabina armatorska/skipera 1 osobowa na prawej burcie
Kambuz na prawej burcie
Mesa-jadalnia w dolnym poziomie nadbudówki;
2 toalety z prysznicem;
Sterówka w nadbudówce;
- dziób
kabina 4 osobowa;
toaleta z prysznicem;
forpik.

Do komunikacji pomiędzy rufowymi a dziobowymi pomieszczeniami służy korytarz. Komunikację pomiędzy sterówką i wnętrzem jachtu zapewniają schody na lewej burcie. Konstrukcja ścian wybudowy wykonana jest z lekkich ścian ze sklejki i drewna. Burty i grodzie w pomieszczeniach są zaizolowane watą szklaną i oszalowane. W każdej kabinie koji są w dwóch poziomach. W pomieszczeniu mesy - jadalni część miejsc siedzących jest umieszczona na zabudowanym zbiorniku wody słodkiej na prawej burcie. Pomiędzy tym zbiornikiem a grodzią podmasztową powstało małe pomieszczenie gospodarcze. Pomiędzy kambuzem a mesą przewiduje się utworzyć podręczną chłodnie prowiantową o pojemności ok. 1 m3. Istniejący silnik został zastąpiony nowym silnikiem typu 6660LE firmy Nanni o mocy 192 kM. Zmieniono całkowicie instalacje paliwowe, ściekowe, zenzowe, elektryczne. Wnętrze jachtu jest w całości klimatyzowane.